NASZE MAGAZYNY:
Najnowszy numer:

Zapoznaj się z zawartością
najnowszego numeru magazynu
Magazyn Dźwig 2/2018
Prenumerata
Aktualności
Archiwum czasopism
Nowoczesne zarządzanie biznesem, czyli komputer w windzie

Informatyka wkracza wielkimi krokami w każdą sferę prowadzenia biznesu. Prosty dzwonek alarmowy zainstalowany w windzie to już za mało. Teraz serwisanci mają do dyspozycji nowoczesne, zintegrowane systemy informatyczne, które nie tylko pozwalają zadbać o bezpieczeństwo użytkowników dźwigów, ale także dają możliwość administrowania całym biznesem.

Ułatwienie prowadzenia biznesu to jedna strona medalu. Nowo budowane oraz modernizowane

windy, zgodnie z normą PN-EN 81-28, muszą być wyposażone w system łączności umożliwiający bezpośrednie połączenie głosowe pomiędzy kabiną dźwigu a służbami ratowniczymi. Obowiązek utrzymania tego systemu w pełnej sprawności technicznej oraz nadzór nad poprawnością jego działania spoczywa na właścicielach dźwigów. Norma PN-EN 81-28 jest normą zharmonizowaną z dyrektywą Unii Europejskiej 95/16/WE. Norma została zatwierdzona przez prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego dnia 25 października 2004 roku i weszła w życie właśnie pod numerem PN-EN 81-28.

- Zobligowani przez obowiązujące przepisy, zarządcy wind muszą mieć pewność, że administrowane przez nich obiekty są eksploatowane i serwisowane w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami, dlatego też odpowiednio skonstruowany system informatyczny daje im jeszcze większe możliwości. Jak chociażby stały nadzór nad pracą serwisantów, wykonywaniem przez nich obowiązkowych przeglądów dźwigów oraz terminami badań Urzędu Dozoru Technicznego dopuszczających dźwigi do dalszej eksploatacji – mówią Cezary Woch
i Mikołaj Sochacki, pomysłodawcy projektu Lift-ER. Zgodnie z normami system komunikacji alarmowej powinien zapewnić identyfikację instalacji oraz wykonać połączenie serwisowe nie rzadziej niż raz na 3 dni.

- System musi działać poprawnie, a jego działanie sprawdzane przez Urząd Dozoru Technicznego raz do roku. Przez pozostały okres czasu obowiązek kontroli spada na Właścicieli dźwigów lub też zlecany jest firmie zajmującej się obsługą dźwigów. Dlatego bardzo istotne jest wybranie odpowiedniego systemu komputerowego pozwalającego na stały nadzór tak nad pracą urządzeń, jak też konserwatorów - mówi Zbigniew Dutkiewicz, szef firmy Eseno nadzorującej pracą ponad 600 dźwigów w Warszawie. I dodaje: wprowadzenie rozbudowanego systemu informatycznego zapewniającego kontrolę nad całym systemem daje pewność, że te windy, które obsługuję, działają poprawnie. Zdaniem szefa firmy Eseno najważniejsza jest wygoda użytkowania, funkcjonalność i możliwość wykorzystania wszystkich możliwości, jakie daje zainstalowanie kanału informacyjnego pomiędzy windą a firmą serwisującą poprzez zastosowanie odpowiedniego systemu informatycznego gromadzącego, przetwarzającego
i udostępniającego informację o stanie urządzeń i pracy serwisantów.

- System, który teraz wdrażam, oprócz tego,że spełnia swe podstawowe zadanie w zakresie dostosowania się do wymogów norm, posiada wiele dodatkowych funkcji ułatwiających organizację i koordynację prac brygad serwisowych. Ponadto system ten jest elastyczny, łatwo dający się dostosować do specyfiki i modelu działania firmy. Właśnie tego typu programu komputerowego oczekiwałem– dodaje Zbigniew Dutkiewicz.

Generalnie firma dostaje w jednym pakiecie nie tylko spełnienie norm unijnych, ale również pełną możliwość administrowania całym biznesem od zarządzania przeglądami, przechowywaniem dokumentacji technicznej, zdalną obsługą sytuacji w danej windzie aż po pełną komunikację online z serwisem. Możliwa jest też kontrola pracownika w czasie godzin jego pracy. Poza tym wszystkie zdarzenia w obsłudze dźwigów natychmiast powodują generowanie komunikatów w postaci sms i e-mail. Ważnym elementem całego systemu jest bezpieczeństwo danych poprzez zastosowanie technologii „Couldcomputing”, która nie wymaga od właściciela windy żadnej infrastruktury informatycznej. System Lift-ER dzięki zastosowaniu wielu kanałów komunikacji jest elastycznym narzędziem do zbierania oraz raportowania informacji zarówno bezpośrednio ze sterownika windy, jak i z modułu komunikacyjnego. Dzięki zintegrowanemu i elastycznemu systemowi serwis nie musi już korzystać z wielu aplikacji prezentujących dane, wszystkie informacje ma w jednym systemie dostępnym przez przeglądarkę w każdym miejscu oraz na różnych platformach sprzętowych.

Na rynku istnieją programy informatyczne dla konserwatorów dźwigów, ale większość z nich posiada tylko funkcje pozwalające spełnić wymagania normy. - Nowością w systemie LiftER jest zastosowanie aplikacji, która automatycznie zaalarmujeo awarii tego serwisanta, który jest najbliżej danej lokalizacji. Dzięki temu będzie on mógłjak najszybciej dotrzeć do osoby zamkniętej w windzie. To zdecydowanie przyspieszy czas reakcji serwisu. Poza tym obniża koszty działalności całej firmy- mówi Zbigniew Dutkiewicz. - Poza tym każdy serwisant może zostać wyposażony w telefon najnowszej generacji, po to aby na bieżąco mógł widzieć wszystkie obsługiwane urządzenia. Niezależnie od tego główny operator systemu może kontrolować wszystko na bieżąco w centrum serwisowym – wyjaśnia Cezary Woch.

Zastosowanie pełnej automatycznej obsługi serwisu ma podstawową zaletę, usługa w jednym pakiecie jest po prostu tańsza.

 

foto:
kliknij aby powiększyć
admin | dodano 2013-10-08
TAGI: magazyn Dźwig | winda | LiftER | system LiftER | systemłączności w windzie